Powrót do natury

Od jakiegoś czasu mam już dość patrzenia na wyimaginowany świat sztuczności. Rzygam idealnym światem. Może już się starzeję, a może to różnica pokoleń

Karmazynowy Czyścioch, czyli podsumowanie oczyszczania

To będzie ostatni, jak na razie wpis dotyczący codziennego oczyszczania organizmu. Z racji tego, że pytacie, co dokładnie robię codziennie, aby dbać o

Jest MOC – czyli mój buraku, mój czerwony… pomożesz mi????

Skoro już oczyszczamy się płucząc usta olejem (pisałam o tym tutaj) i pijąc wodę szungitową (tutaj), to należałoby również wzmocnić florę bakteryjną naszych

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Slider